RUBRYKI OGÓLNE > Motoryzacja 
Razem 26 odpowiedzi w wątku26 odp. Strona 2 z 2
WEJŚĆ: 774
Nawigacja
Sob 29 maj 18:27 | ID: 218120Zgłoś nadużycie
dziecinka dziecinka Offline
Uzależniony od Familie: 15163
Nawigacja - taki mały ekranik mówiacy;)
I ma nawet do wyboru - głos męski lub kobiecy;)

Czy umiecie korzystać z nawigacji, czy jest to juz w powszechnym uzyciu?
A moze nie macie zaufania do tego urządzenia?
 
11
Pon 19 lip 12:00 | ID: 253804Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
modimodiOffline
Entuzjasta: 319
Mój tata ma. Zawsze jak gdzieś wyjeżdżamy trochę dalej to zawsze go włącza. Wkurza mnie. Bo jak chcę spać i jak to zacznie gadać to spać nie mogę.. a to stresznie głośne jest..;/
12
Pon 19 lip 12:05 | ID: 253805Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
GeniuszGeniuszOffline
Entuzjasta: 238
My nie dawno kupiliśmy. A tak zwany GPS jest do niczego wybiera drogi których nie ma a gdy wjeżdzamy na drogę która jest to mówi żeby zjechać z tego pola ponieważ się tędy nigdzie nie dojedzie. Na teraenach zabudowanych mozna jechać 90 a tam gdzie nie ma tyklo 50. Trzeba go było zaktualizować i teraz jest ok
13
Pon 19 lip 12:32 | ID: 253824Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Mama TymkaMama TymkaOnline
Uzależniony od Familie: 23547
Pamiętam jak jechaliśmy kiedyś na kilka samochodów do Bukowiny. My na czuja i pamięć oraz patrząc na znaki dojechaliśmy dwie godziny wcześniej niż ci co się kierowali "puszkiem" - choć mieli wybraną najkrótszą trasę. Ale "puszek" wprowadził ich w błąd i wyprowadził w pole :)))))

I dlatego nie korzystamy. Jeżeli jedziemy gdzieś w nieznane to opracowujemy trasę na internecie i robimy sobie plan "na co się kierować". I nigdy jeszcze się nie zgubiliśmy.
Mój mężczyzna nr 2

indcicator Tymoteusz ma już 2 lata 3 miesiące 15 dni

14
Pon 19 lip 17:33 | ID: 254119Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
centaurekcentaurekOnline
Złoty Użytkownik: 5017
Mama Tymka napisał 2010-07-19 12:32:50
Pamiętam jak jechaliśmy kiedyś na kilka samochodów do Bukowiny. My na czuja i pamięć oraz patrząc na znaki dojechaliśmy dwie godziny wcześniej niż ci co się kierowali "puszkiem" - choć mieli wybraną najkrótszą trasę. Ale "puszek" wprowadził ich w błąd i wyprowadził w pole :)))))

I dlatego nie korzystamy. Jeżeli jedziemy gdzieś w nieznane to opracowujemy trasę na internecie i robimy sobie plan "na co się kierować". I nigdy jeszcze się nie zgubiliśmy.
 Wystarczy napisac sobie 2-3 cyferki (numery dróg - dwucyfrowe czerwone - krajówki, trzycyfrowe żółte - wojewódzkie) i dojedzie się wszędzie...



Geniusz napisał 2010-07-19 12:05:46
My nie dawno kupiliśmy. A tak zwany GPS jest do niczego wybiera drogi których nie ma a gdy wjeżdzamy na drogę która jest to mówi żeby zjechać z tego pola ponieważ się tędy nigdzie nie dojedzie. Na teraenach zabudowanych mozna jechać 90 a tam gdzie nie ma tyklo 50. Trzeba go było zaktualizować i teraz jest ok


To nie GPS jest do niczego, tylko mape masz starą. GPS pokazuje dokładna pozycję samochodu, a że na mapie w tym miejscu nie ma drogi, to wina braku aktualizacji. W piątek tyczyliśmy droge w miejscu, w którym teraz jest szczere pole.  Jak samochód z GPS-em tam wjedzie, na bank pokaże nu, że w krzaczorach jest, nie na drodze.
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi!
15
Pon 19 lip 22:46 | ID: 254321Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
SzczescieSzczescieOffline
Bywalec: 58
UzywamUśmiechPoruszam sie po Londynie glownie i juz sobie radze gdzies po okolicy bez ale jesli chodzi o dalsze niezanane mi dotad miejsca to bez pomocy malego telewizorka sie nieda.Malo tego tak sie tu przyzwyczailam ze ktos Mi mowi gdzie i jak jechac,ze jak bylam w Polsce i jechalam z Malborka do Olsztyna i natrafilam na przebudowe obwodnicy Elblaga to stanelam jak wryta i.........i zadzwonilam po brata zeby Mnie przez Elblag przeprowadzil,raptem nie potrafilam sie odnalezc,zabraklo "skrec w lewo ,potem w prawo a potem jedz te droga nastepne....itdRodzina miala ubaw jak choleraśmiech

indcicator Anna ma już 10 lat 26 dni

indcicator Maja ma już 4 lata 3 miesiące 18 dni

16
Pt 23 lip 16:22 | ID: 256773Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plSKORPION1Offline
Entuzjasta: 448
na "zachodzie" masz drogi opracowane , u Nas tutaj wszystko albo w przebudowie , albo w prowizorce . Nieraz ten "telewizorek"  w polsce kazał mi jechać inaczej niż ja wiedziałem że jest i szybciej i bliżej . Ale fakt ! Wypada przed każdą podróżą zerknąć czego możemy oczekiwać po drodze .
17
Pt 23 lip 17:42 | ID: 256828Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
AlusiaSzAlusiaSzOffline
Wielbiciel Familie: 2883
Zawsze jeździmy z nawigacją w trasy. Bardzo się przydaje. Należy tylko pamiętać, aby patrzeć również na znaki.
2%blokersSz

indcicator Adaś ma już 6 miesięcy 18 dni

18
Pt 23 lip 19:12 | ID: 256929Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
GeniuszGeniuszOffline
Entuzjasta: 238
centaurek napisał 2010-07-19 17:33:25
Mama Tymka napisał 2010-07-19 12:32:50
Pamiętam jak jechaliśmy kiedyś na kilka samochodów do Bukowiny. My na czuja i pamięć oraz patrząc na znaki dojechaliśmy dwie godziny wcześniej niż ci co się kierowali "puszkiem" - choć mieli wybraną najkrótszą trasę. Ale "puszek" wprowadził ich w błąd i wyprowadził w pole :)))))

I dlatego nie korzystamy. Jeżeli jedziemy gdzieś w nieznane to opracowujemy trasę na internecie i robimy sobie plan "na co się kierować". I nigdy jeszcze się nie zgubiliśmy.
 Wystarczy napisac sobie 2-3 cyferki (numery dróg - dwucyfrowe czerwone - krajówki, trzycyfrowe żółte - wojewódzkie) i dojedzie się wszędzie...



Geniusz napisał 2010-07-19 12:05:46
My nie dawno kupiliśmy. A tak zwany GPS jest do niczego wybiera drogi których nie ma a gdy wjeżdzamy na drogę która jest to mówi żeby zjechać z tego pola ponieważ się tędy nigdzie nie dojedzie. Na teraenach zabudowanych mozna jechać 90 a tam gdzie nie ma tyklo 50. Trzeba go było zaktualizować i teraz jest ok


To nie GPS jest do niczego, tylko mape masz starą. GPS pokazuje dokładna pozycję samochodu, a że na mapie w tym miejscu nie ma drogi, to wina braku aktualizacji. W piątek tyczyliśmy droge w miejscu, w którym teraz jest szczere pole.  Jak samochód z GPS-em tam wjedzie, na bank pokaże nu, że w krzaczorach jest, nie na drodze.
Tak to prawda ale jak już wyżej wspomniełem jest ok.
19
Pt 23 lip 19:42 | ID: 256966Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
PajaPajaOffline
Częsty Bywalec: 110
Nie mam, więc nie korzystam, ale myślę, że czeka mnie w niedalekiej przyszłości zakup owej nawigacji i zapewne będę z miej korzystał, bo uważam ją za przydatne i ułatwiające życie urządzenie.
20
Wt 3 sie 09:04 | ID: 264452Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plkasiunia84Offline
Początkujący: 33
Jezdzimy z navi i CB, duza wygoda, nawet jak zna sie trase a jedzie sie w nocy to nawi pokazuje jak biegnie droga (zlaszcza w lesie i po ciemku) jesli widze ze nawi pokazuje zakret to nie biore sie za wyprzedzanie bo moge cos przegapic. jesli sa aktualne mapy to cudne urzadzenie, glosy mamy wylaczone od tego jest radio zeby cos gralo :)
21
Wt 3 sie 09:26 | ID: 264473Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
gochnagochnaOffline
Uzależniony od Familie: 10323
AlusiaSz napisał 2010-07-23 17:42:51
Zawsze jeździmy z nawigacją w trasy. Bardzo się przydaje. Należy tylko pamiętać, aby patrzeć również na znaki.
popieram. mamy nawigację już dawno, ale używamy jej jadąc w nieznane, do większych miast.
przydatne ustrojstwo pod warunkiem, że zda się człowiek również na intuicję, instynkt samozachowawczy, mapy i znaki drogowe.
Nie mierzyć sił na zamiar i wyjść na świata szczyt, Choć raz...

indcicator Moja córka ma już 2 lata 5 miesięcy 23 dni

indcicator Jestem w 5 tygodniu ciąży (data porodu to: 17 maj 2011)

22
Wt 3 sie 11:18 | ID: 264520Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
DebrisDebrisOffline
Złoty Użytkownik: 9554

nawigacja bardzo się przydaje ale jak pisze Gośka zdrowy rozsądek to podstawa!

bez nawigacji ciężko byłoby nam poruszać się w  zeszły weekend w szczególności że większość miast się remontuje jest pełno objazdów i nie zawsze są dobrze oznakowane specjalnie ściągnęliśmy sobie najnowszą aktualizację żeby się nie zgubić po drodze :))

Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia....

indcicator Patryk ma już 2 lata 3 miesiące 18 dni

23
Pt 13 sie 10:15 | ID: 271005Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
gochnagochnaOffline
Uzależniony od Familie: 10323
gochna napisał 2010-08-03 09:26:23
AlusiaSz napisał 2010-07-23 17:42:51
Zawsze jeździmy z nawigacją w trasy. Bardzo się przydaje. Należy tylko pamiętać, aby patrzeć również na znaki.
popieram. mamy nawigację już dawno, ale używamy jej jadąc w nieznane, do większych miast.
przydatne ustrojstwo pod warunkiem, że zda się człowiek również na intuicję, instynkt samozachowawczy, mapy i znaki drogowe.
po wyprawie nad morze stwierdzam, że kiedy mąz dostaje auto i nawigację we władanie to ja muszę mieć atlas samochodowy na kolanach. zresztą nawet bez atlasu wiedziałam lepiej niż mąż i nawigacja razem wzięci
Nie mierzyć sił na zamiar i wyjść na świata szczyt, Choć raz...

indcicator Moja córka ma już 2 lata 5 miesięcy 23 dni

indcicator Jestem w 5 tygodniu ciąży (data porodu to: 17 maj 2011)

24
Pt 13 sie 12:04 | ID: 271093Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
kasianmlkasianmlOffline
Zagorzały Entuzjasta: 676
Moj maz niedawno jechal gdzies w Polske i zabral to cacuszko ze soba, w pewnym momencie dzwoni i mowi wejdz w net i sprawdz mi trase od tego miejsca do tego(nie pamietam juz miast). Weszlam i powiedzialam mu co i jak, a on zaczal wrzeszczec wsciekly ze nawi wyciagnela go prawie 100km w innym kierunku! Opoznilo to powrot i mial juz dosc wszystkiego, a ja sie smialam z niego ze tak zaufal tej maszynie - zla zona ze mnie co? Smialam sie, bo zawsze sprawdzal trase w necie badz kierowal sie znakami i docieral do celu bez problemow, a tu w pelni oddal zaufanie temu wynalazkowi.

indcicator Wiktor ma już 8 lat 1 miesiąc 8 dni

indcicator Aleksandra ma już 1 rok 4 miesiące 22 dni

25
Pt 13 sie 12:05 | ID: 271096Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
kasianmlkasianmlOffline
Zagorzały Entuzjasta: 676
My wlasnej nawigacji nie posiadamy, choc maz przebakuje o jej zakupie a ja sie smieje. Natomiast kupilismy mojemu tacie na gwiazdke nawigacje i ojciec ja traktuje bardziej jak zabawke niz niezbednik kierowcy.

indcicator Wiktor ma już 8 lat 1 miesiąc 8 dni

indcicator Aleksandra ma już 1 rok 4 miesiące 22 dni

26
Pt 13 sie 13:23 | ID: 271165Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
GuśkaGuśkaOffline
Pasjonat Familie: 1613
mąż ma...dużo jeździ wiec korzysta....
Reklama:

Dodaj swoją odpowiedź

Nie jesteś zalogowany, musisz być zalogowany żeby móc napisać nowy post!





Nasi partnerzy: