RUBRYKI OGÓLNE > Psychologia 
Razem 24 odpowiedzi w wątku24 odp. Strona 2 z 2
WEJŚĆ: 4004
singielki...
Śr 26 maj 09:40 | ID: 216038Zgłoś nadużycie
Użytkownik Familie.pl Krystyna83 Offline
Aktywny Użytkownik: 1048
Coraz większą grupę kobiet obecnie stanowią tzw. singielki - kobiety niezależne, wyzwolone, samodzielne.
Dawniej kobieta w wieku 24 lat i więcej, nie mająca partnera, byłaby nazywana starą panną.
To słowo funkcjonuje jeszcze w użyciu, głównie w małych miastach i wsiach. Kobieta nie mająca męża, traktowana była jako osoba o gorszej pozycji społecznej.
Dzisiaj natomiast stare panny - singielki traktuje się jako osoby, które stawiając na samotność dokonały świadomego wyboru.Takie osoby powinny być podziwiane za odwagę, ponieważ trudno samotnie znosić przeciwności losu.

Nie piętnujmy zatem SINGLI/SINGIELKI, lecz podziwiajmy za trudne, odważne wybory!!!
 
11
Śr 26 maj 12:46 | ID: 216202Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
oliwkaoliwkaOffline
Familie Forum Master: 34920
Isabelle napisał 2010-05-26 12:17:37
Ja do 28 roku życia byłam singielką z wyboru! Realizowałam się zawodowo, społecznie, towarzysko, wyjazdowo itp... Nie szukałam związków i związki nie szukały mnie;) Dopiero po 28 urodzinach coś się zmieniło....
Moja siostra cioteczna do 33 roku a teraz wow... szczęśliwa mężatka , mamusia już niedługo drugiego dzidziusia... suuuperek... i małż nie powiem trafił się jak chciała... taki jak... MÓJ... hehehe...bo tak zawsze powtarzała, że jak spotka takiego chłopaka podobnego do mojego małżonka to  wtedy wyjdzie za mąż bo nie sztuka wyjść aby wyjść. I jak okazało sie ... że warto było czekać....
12
Śr 26 maj 14:10 | ID: 216280Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
pchelkapchelkaOffline
Złoty Użytkownik: 8357
oliwka napisał 2010-05-26 12:46:48
Isabelle napisał 2010-05-26 12:17:37
Ja do 28 roku życia byłam singielką z wyboru! Realizowałam się zawodowo, społecznie, towarzysko, wyjazdowo itp... Nie szukałam związków i związki nie szukały mnie;) Dopiero po 28 urodzinach coś się zmieniło....
Moja siostra cioteczna do 33 roku a teraz wow... szczęśliwa mężatka , mamusia już niedługo drugiego dzidziusia... suuuperek... i małż nie powiem trafił się jak chciała... taki jak... MÓJ... hehehe...bo tak zawsze powtarzała, że jak spotka takiego chłopaka podobnego do mojego małżonka to  wtedy wyjdzie za mąż bo nie sztuka wyjść aby wyjść. I jak okazało sie ... że warto było czekać....
No właśnie! Nie warto wiązać się z kimś tylko po to, by nie być samemu. Już lepiej w pojedynkę przejść przez życie i nie marnować tego życia sobie i innym.
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...

indcicator Jakubek ma już 3 lata 1 miesiąc 15 dni

13
Śr 26 maj 18:34 | ID: 216413Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plmaleństwoOnline
Częsty Bywalec: 143
Chyba nie do końca wiem czy mówimy o niezamężnych czy o faktycznych singielkach.

 Bo kwestia niewychodzenia za mąż będąc jednocześnie w związku różni się od bycia singielką bez drugiej połówki u swojego boku (bo tak się postanowiło).

Bycie singielką dlatego, że to jest świadomy wybór, postanowienie bycia samotną osobą-> tego nie rozumiem, nie pojmuję.Nie sądzę, że można zakładać czy się będzie samą do końca życia czy nie.

Bycie singielką dlatego, że nie spotkało się jeszcze na swojej drodze kogoś, kto by nam odpowiadał, dlatego, że nie bierze się pierwszego lepszego z brzegu, ponieważ jest się świadomą swoich oczekiwań wobec partnera i tego jaki chciałoby się żeby był, świadomą własnej wartości lub jest się nastawioną na autorozwój a sprawy związkowe odkłada się na później-> ok, to jestem w stanie zrozumieć, aczkolwiek nie jest to dla mnie bycie singielką "bo tak postanowiłam" a po prostu skupienie się na innych wartościach i nieposzukiwanie desperacko kogoś do pary.
14
Czw 27 maj 10:29 | ID: 216703Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Johnny EnglishJohnny EnglishOffline
Częsty Bywalec: 181
moim zdaniem stare panny w ten sposób prubują się dowartościować poprostu 
15
Czw 27 maj 10:50 | ID: 216733Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plJaśminaOffline
Aktywny Użytkownik: 1047
Johnny English napisał 2010-05-27 10:29:18
moim zdaniem stare panny w ten sposób prubują się dowartościować poprostu 

Myślę, że się mylisz. Nie każdy potrzebuje partnera czy to na całe życie, czy na dany moment.
16
Czw 27 maj 10:54 | ID: 216735Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Johnny EnglishJohnny EnglishOffline
Częsty Bywalec: 181
Jaśmina napisał 2010-05-27 10:50:34
Johnny English napisał 2010-05-27 10:29:18
moim zdaniem stare panny w ten sposób prubują się dowartościować poprostu 

Myślę, że się mylisz. Nie każdy potrzebuje partnera czy to na całe życie, czy na dany moment.
być może. To jest po prostu moje zdanie na ten temat
17
Czw 27 maj 18:17 | ID: 216991Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOnline
Złoty Użytkownik: 5454
Johnny English napisał 2010-05-27 10:29:18
moim zdaniem stare panny w ten sposób prubują się dowartościować poprostu 

Typowe stwierdzenia faceta, który ma wybujałe ego i któremu w głowie się nie mieści, że jakaś kobieta woli być sama, niż z takim jak on.
18
Czw 27 maj 19:05 | ID: 217008Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plAlina63Online
Zagorzały Entuzjasta: 719
Również byłam singielką '' z wyboru '' ale tylko do czasu , kiedy poznałam mojego męża . Dzisiaj nie żałuję zmiany swoich poglądów na ten temat ...
19
Czw 27 maj 21:35 | ID: 217079Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
joasiajoasiaOffline
Złoty Użytkownik: 6098
Nie wiem, może to zależy od charakteru osoby... bo trudno mi sobie wyobrazić, że spotykając fajnego faceta kobieta mimo to może odrzucić miłość i zdecydować się na życie w pojedynkę. Więc zawsze myślę, że po prostu jeszcze nie spotkała swojej drugiej połowy.
Ale nie neguję tego, że ktoś może mieć inne zdanie na ten temat. Patrzę tylko przez pryzmat swojego charakteru - wiem, że nie potrafiłabym być sama.

indcicator Witek ma już 4 lata 7 miesięcy 28 dni

indcicator Moje maleństwo przyjdzie na świat za 1 miesiecy 5 dni

20
Sob 29 maj 19:20 | ID: 218140Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOnline
Złoty Użytkownik: 5454
Najbardziej zdumiewają mnie te kobiety, które wychodzą za mąż za pierwszego lepszego mężczyznę, byle tylko nie zostać "starą panną".
21
Sob 29 maj 19:39 | ID: 218143Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
DebrisDebrisOffline
Złoty Użytkownik: 9493
Ulinka napisał 2010-05-29 19:20:47
Najbardziej zdumiewają mnie te kobiety, które wychodzą za mąż za pierwszego lepszego mężczyznę, byle tylko nie zostać "starą panną".
bo w przekonaniu niektórych lepiej jest być rozwódką niż "starą panną" :/
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia....

indcicator Patryk ma już 2 lata 3 miesiące 12 dni

22
Nie 30 maj 21:53 | ID: 218615Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plKrystyna83Offline
Aktywny Użytkownik: 1048
....nie możemy oceniać innych - ich życia
Życie niesie wiele niespodzianek, więc nie mamy gwarancji, że mając żonę/męża, nie wrócimy któregoś dnia do...pustego domu:-P
23
Nie 30 maj 22:54 | ID: 218642Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
MNONKAMNONKAOffline
Maniak Familie: 3800
Nie wierzę w ludziom, którzy twierdzą że są z wyboru sami. Moim zdaniem, życie tak im się układa i tyle. 

indcicator Moja córka ma już 4 lata 4 miesiące 16 dni

24
Pon 31 maj 09:21 | ID: 218700Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plJaśminaOffline
Aktywny Użytkownik: 1047
Ulinka napisał 2010-05-29 19:20:47
Najbardziej zdumiewają mnie te kobiety, które wychodzą za mąż za pierwszego lepszego mężczyznę, byle tylko nie zostać "starą panną".

A mnie przerażają takie kobiety. Znam takie i wszystkie one wybaczają swoim "pierwszym lepszym" mężom rzeczy, które stawiają te kobiety w pozycji poniżonego lub ofiary. Słyszę tylko: "lepszy jakikolwiek mąż niż żaden" lub " właściwie to się przyzwyczaiłam". Przecież to jest nasz wybór a nie jakieś skazanie.
Share
Reklama:

Dodaj swoją odpowiedź

Nie jesteś zalogowany, musisz być zalogowany żeby móc napisać nowy post!





Nasi partnerzy: