Zadanie domowe...kiedy odrabiamy lekcje?
Maja dostała dziś pierwsze zadanie domowe...
Ma nauczyć się pisać literkę "m"...
Niestety nie wychodzi jej to tak jak powinno i szybko się zniechęca, a ja się denerwuje
W końcu wysłałam ja na świeże powietrze, niech odetchnie i za godzinę weźmiemy się za to od nowa...
Zastanawiam się kiedy jest najlepszy moment na odrobienie zadania domowego?
Zaraz po powrocie do domu, po jakimść czasie...np. po obiedzie, lub może wieczorem?
Jak to jest u Was w domu? Jak Wy robiliście za czasów szkolnych?
Poradźcie, bo już sama nie wiem...
- Zarejestrowany: 19.03.2012, 10:48
- Posty: 173
Mój 9-letni syn, podobnie jak ja kiedyś, odrabia lekcje po powrocie ze szkoły... Wtedy najwięcej pamięta z tego co było w szkole i jest w stanie skrupulatnie wykonać zadaną pracę... Bo gdy się już rozproszy i rozleniwi, to ciężko by mu było usiąść do biurka :P