My tego tematu jeszcze nie poruszaliśmy. Z ciekawości jednak zapytałam się swoich czteroletnich urwisów, co to jest sumienie: jeden z nich rzekł: Sumienie to taka maszyna, którą mam w kolanach i ona robi łezki, któe potem leca do oczek, jak coś narozrabiam:) Coś w tym jest, tylko czemu te łezki powstają w kolanach?