RUBRYKI OGÓLNE > Opinie 
Razem 137 odpowiedzi w wątku137 odp. Strona 13 z 13
WEJŚĆ: 2918
Co jest złego w byciu feministką?
Śr 10 mar 15:48 | ID: 164698Zgłoś nadużycie
Mama Tymka Mama Tymka Offline
Uzależniony od Familie: 21969
Na moje rozważania o sensie istnienia (http://familie.pl/Blogi-3-50/b62,Ma ma-pracujaca.html) Ala odpowiedziała, że nie jestem feministką ale mam kilka pozytywnych cech feministek. Znaczy się jeżeli są pozytywne cechy to są też negatywne. I tak mnie naszło – więc zaczynamy: CO JEST ZŁEGO W BYCIU FEMINISTKĄ? Dlaczego dla większości ludzi te określenie pejoratywem? Czy jest to żeński odpowiednik męskiego szowinizmu?
taką wodą być a nie tą co żałośnie całą noc tłucze się po oknie
 
121
Sob 13 mar 20:08 | ID: 167832Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
ducinaltumducinaltumOffline
Częsty Bywalec: 112
Współcześnie bardziej dyskryminowane są kobiety świadomie decydujące się na "pracę w domu", czyli inwestujące swój czas i zdolności w wychowanie dzieci, zwłaszcza jeśli mają powyżej trójki dzieci - mimo że jest to praca wymagająca jednocześnie wielu specjalizacji, są poniżane i wyśmiewane. Ogromne zdziwienie budzi dodatkowo to, jeśli mają wyższe wykształcenie. W percepcji społecznej kobieta decydująca się poświęcić rodzinie wypada fatalnie. A szkoda. 


Nie jestem feministką. I feministki krzyczące na Manifach (jakby nie można było rozmawiać spokojnie) nie występują w moim imieniu (chociaż jestem kobietą Uśmiech). 

Odmian feminizmu jest wiele, ten sprzed kilku dekad niewiele ma wspólnego z tym obecnym. Scharakteryzowanie współczesnego feminizmu jest trudne (a jeszcze inaczej przedstawia się on w percepcji społecznej).  

Jestem za podkreślaniem wartości i godności kobiety, ale jako kobiety (dlaczego trzeba ciągle porównywać z mężczyzną?). Rola kobiety ciągle jest w wielu środowiskach marginalizowana. Ale droga, którą obrały "walczące feministki", krzyczące m.in. o parytetach i prawie do zabicia dziecka - zupełnie mi nie odpowiada. 

W Kościele Katolickim mówi się o tzw. "nowym feminizmie" - nie mylić z tym, co widać na Manifach - o nowym feminizmie pisał także Jan Paweł II w Liście do kobiet, dostrzegając potrzebę podkreślenia wartości i godności kobiety, piękna jej powołania. 

Prawo do rozwoju osobistego, do szacunku - ma każdy. A partnerski podział ról - to chyba nie trzeba być feministką, by to wprowadzićUśmiech


122
Sob 13 mar 20:47 | ID: 167860Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
BarttBarttOffline
Wielbiciel Familie: 2506
Polecam Wszystkim Paniom (i nie tylko

http://debata.olsztyn.pl/index.php? option=com_content&view=article&id= 924:jestem-twoj-najlepsz-przyjaciok&ca tid=67:magdalena-uraw&Itemid=97 

Idź wyprostowany wśród tych, co na kolanach...
123
Sob 13 mar 21:14 | ID: 167877Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
aśka raśka rOffline
Wielbiciel Familie: 2654
Babcia Ali napisał 2010-03-13 13:24:20
Ale burza!!!! Teraz miałam trochę czasu i przerzuciłam kilka wypowiedzi. I wiecie co? Feministki czy niefeministki wszystkie jsteśmy kobietami. I każda ma swój sposób na życie. Każda z nas w środeczku dba o swoją rodzinę, bo niestety natury i instynktu nie oszukasz. A to jaką drogę wybierze to jej osobista sprawa i innym nic do tego. Jeśli rodzina czyt. mąż i dzieci akceptują taką kapłankę ogniska domowego to już jest sukces właśnie tej kapłanki. Każda kobieta staje w swoim czasie przed wyborem : kariera czy tradycyjny dom. I wcale nie jest to łatwy wybór. I tylko nielicznym udaje się pogodzić te dwie rzeczy. A pomocne w tym są niestety pieniądze i pomoc osób trzecich. Sama kobieta nie dokona cudów. Przeczytawszy wypowiedzi młodych dziewczyn, stwierdziłam,że wszystkie są mądrymi kobietami i bronią swojego stanowiska jak lwice. I jeśli nie poddadzą się , to w sposób przez siebie wybrany dotrą do 50-tej rocznicy ślubu. Czego im bardzo serdecznie życzę.
Tylko nie każda z nas ma dane dożyć 50 rocznicy ślubu nawet jak się bardzo stara. Ja po śmierci męża stanęłam przed wyborami na które w żaden sposób nie byłam gotowa nawet popełniałam wiele błędów i nauczyłam się jednego nikt z nas tak na prawdę nie ma pojęcia przed jakimi wyborami jutro przyjdzie mu stanąć twarzą w twarz i wierzcie mi w takiej sytuacji jakich wyborów dokonue się dzisiaj nie ma żadnego znaczenia. Fajnie jest jak i tylko należy się cieszyć jeżeli ten układ jaki jest dziś za 50 lat się sprawdzi. Dlatego tak bardzo ważne jest żebyśmy mieli jak najwięcej możliwości wyboru.

indcicator Ania ma już 12 lat 6 miesięcy 20 dni

indcicator Dominisia ma już 2 lata 6 miesięcy 4 dni

124
Sob 13 mar 21:33 | ID: 167893Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOffline
Maniak Familie: 4661
Bartt napisał 2010-03-13 20:47:49
Polecam Wszystkim Paniom (i nie tylko

http://debata.olsztyn.pl/index.php? option=com_content&view=article&id= 924" target="_blank">debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_conten...:jestem-twoj-najlepsz-przyjaciok&ca tid=67:magdalena-uraw&Itemid=97 


Przeczytałam dwukrotnie, by pojąć o co autorce chodziło. Zgadzam się z autorką komentarza pod tekstem, która mówi:
"Tak, przeczytałam połowę, bo to stylistyczny bełkot, przepełniony amatorską psychologią i homofobią. Fuj."

Ustosunkuję się jednak do paru kwestii:

 „Chcemy być kochane przez słodkie i głupiutkie rybki, kotki, żabki, czy przez rycerzy na karych rumakach, którzy olśnią nas nie tylko zbroją ale i intelektem? I wreszcie – czy wolimy związać nasz los z peplającą babskie bzdury infantylną kukiełką przypominającą mężczyznę, czy z mężczyzną takim, jakim jest naprawdę (dziś raczej – jakim powinien być)? Wolimy czuć się mądrzejszymi i widzieć małość naszej drugiej połowy, czy wybieramy otwieranie ust z podziwu nad jego wiedzą, mądrością, bystrością?”  A dlaczego, drogie dziewczę, nie założysz, że mądra kobieta może mieć mądrego mężczyznę? Czy naprawdę musisz udawać przed swoim mężczyzną, że jesteś głupsza? A może rzeczywiście uważasz, że kobieta zawsze jest głupsza od mężczyzny?  „Czy o miłości większe ma pojęcie homoś nazywający się „księżniczką”? „– Wielki szacunek, iście katolickie podejście do człowieka.  „Jak pięknie jest gdy kobieta nie wie o czym mówi jej mężczyzna a podziwia sposób w jaki mówi! Jak pięknie gdy w pełnym zaufaniu i braku lęku przed ośmieszeniem może go zapytać na jakiej zasadzie działa internet.”  Kreowanie się na słodka idiotkę, by połechtać próżność swojego faceta, nie jest na szczęście szczytem marzeń wielu kobiet.Jesteś pewna, że mężczyzna marzy o takiej głupiutkiej kobiecie? Że z taką głupiutką kobieta będzie spędzić całe życie?  „Nie dajmy się, drogie Panie, ogłupić postulatom kobiet w spodniach a przyjaciela szukajmy nie w chorym na bycie gejem człowieku a w swoim mało domyślnym mężu i kochanku.”  Zastanawiam się kto tu jest chorym? „Co ciekawe – najbardziej czują się upokorzone te kobiety, które faktycznie zbyt dużym intelektem nie grzeszą”.  Rozumiem, że autorka inteligentem grzesz, bo nie jest ani odrobinę upokorzona.  Żałosne…

 

125
Sob 13 mar 21:59 | ID: 167910Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOffline
Maniak Familie: 4661
Spróbuję jeszcze raz, po wysłaniu zrobiło się bardzo nieczytelne.  Redakcjo, dlaczego?

Przeczytałam dwukrotnie, by pojąć o co autorce chodziło. Zgadzam się z autorką komentarza pod tekstem, która mówi:
"Tak, przeczytałam połowę, bo to stylistyczny bełkot, przepełniony amatorską psychologią i homofobią. Fuj."


 „Chcemy być kochane przez słodkie i głupiutkie rybki, kotki, żabki, czy przez rycerzy na karych rumakach, którzy olśnią nas nie tylko zbroją ale i intelektem? I wreszcie – czy wolimy związać nasz los z peplającą babskie bzdury infantylną kukiełką przypominającą mężczyznę, czy z mężczyzną takim, jakim jest naprawdę (dziś raczej – jakim powinien być)? Wolimy czuć się mądrzejszymi i widzieć małość naszej drugiej połowy, czy wybieramy otwieranie ust z podziwu nad jego wiedzą, mądrością, bystrością?”  

A dlaczego, drogie dziewczę, nie założysz, że mądra kobieta może mieć mądrego mężczyznę? Czy naprawdę musisz udawać przed swoim mężczyzną, że jesteś głupsza? A może rzeczywiście uważasz, że kobieta zawsze jest głupsza od mężczyzny?

„Czy o miłości większe ma pojęcie homoś nazywający się „księżniczką”? „Wielki szacunek, iście katolickie podejście do człowieka.

„Jak pięknie jest gdy kobieta nie wie o czym mówi jej mężczyzna a podziwia sposób w jaki mówi! Jak pięknie gdy w pełnym zaufaniu i braku lęku przed ośmieszeniem może go zapytać na jakiej zasadzie działa internet.”

Kreowanie się na słodka idiotkę, by połechtać próżność swojego faceta, nie jest na szczęście szczytem marzeń wielu kobiet. Jesteś pewna, że mężczyzna marzy o takiej głupiutkiej kobiecie? Że z taką głupiutką kobieta będzie spędzić całe życie?

„Nie dajmy się, drogie Panie, ogłupić postulatom kobiet w spodniach a przyjaciela szukajmy nie w chorym na bycie gejem człowieku a w swoim mało domyślnym mężu i kochanku.”  
Zastanawiam się kto tu jest chorym?

„Co ciekawe – najbardziej czują się upokorzone te kobiety, które faktycznie zbyt dużym intelektem nie grzeszą”.  Rozumiem, że autorka inteligentem grzesz, bo nie jest ani odrobinę upokorzona.

Żałosne…
126
Sob 13 mar 22:17 | ID: 167924Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
TigrinaTigrinaOffline
Wielbiciel Familie: 2366
Gdybym była głupiutka, albo na taka głupiutka bym się kreowała, to by Kochanie na mnie nawet krzywym okiem spojrzeć nie chciał
Nie przeczytałam całego artykułu, bo cierpliwości mi zabrakło, dziękuję, Ulinko za cytaty, ja nawet raz przebrnąć nie mogłam
Co do moich wcześniejszych wypowiedzi, hm Trochę mnie poniosło, fakt, przepraszam.
Zdania i tak nie zmienię, nie dlatego, że uważam, że moja racja jest najważniejsza, po prostu poukładałam sobie życie po swojemu i nie lubię, jak mi ktoś je przewraca do góry nogami, za wiele w życiu przeszłam, żeby się kłócić o drobiazgi. Jednego dnia przekomarzamy się z kimś o bzdury, innego dnia już tej osoby nie ma, a smutek nawet po kilkunastu latach nadal ten sam i tak samo boli...
Musze sobie trochę odpocząć od tego rodzaju dyskusji, od Was, od tych dziwnych kłótni bez sensu. Mam teraz przez to dziwaczny nastrój, jakaś chandrę, czy coś. Wrócę za parę dni, jak mi przejdzie. Pa, pa.
127
Nie 14 mar 08:34 | ID: 168074Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
centaurekcentaurekOffline
Maniak Familie: 4189
Dobry tekst, nie znałem tego kabaretu.

 Wygląda na napisany przez dwunastolatkę, która oczytała się się Andersena i ktoś ubrał jej dziecięce marzenia w trudne słówka, żeby było poważniej. Ale niestety poważniej nie jest. Jest i smieszno, i straszno...

Przypomniał mi się od razu "Książę w Nowym Jorku". E. Murphy na początku filmu miał mieć za żonę taką właśnie bezmózgą księżniczkę - nic dziwnego, że ruszył w świat by znaleźć prawdziwą kobietę.
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi!
128
Nie 14 mar 09:45 | ID: 168173Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plElenaiOffline
Entuzjasta: 461
Krótko:  "Im inteligentniejszego księcia usiedlimy własnym wdziękiem, tym - w nagrodę za własną inteligencję - wieść będziemy lepsze życie.."-To główna teza artykułu p. Zuraw. Teza kobiety, która nie wyobraża sobie egzystencji bez podczepienia się pod "męski rozporek". Teza równie ohydna jak : "Im bogatszego księcia usidlimy......". 
 
I wszystko inne przestaje się liczyć. Nieważne, czy łaczy nas wspólnota myśli, poglądów, zainteresowań. Nieważne, czy pasujemy do siebie osobowością. Pewnie i miłość nieistotna. Ważne- że ksiązę zapewni nam życiowe Eldorado.

Dla mnie to rodzaj ukrytej  prostytucji. Potworne wyrachowanie. Sprowadzenie wyboru partnera do oszacowania jego wartości wyłącznie jako ewentualnego stwórcy mojego dobrego żywota.  

Koniec.
Resztę powiedziała Ulinka.
129
Nie 14 mar 09:50 | ID: 168177Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
DebrisDebrisOffline
Złoty Użytkownik: 9164
o matko! Wy jeszcze ten temat wałkujecie???  dajmy sobie spokój! każdy niech żyje jak mu się podoba kłótnie o to są daremne bo każdy i tak ma swoje racje i swoje "prawdy" i nikt i nic nie jest w stanie tego zmienić!
Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia....

indcicator Patryk ma już 2 lata 2 miesiące 8 dni

130
Nie 14 mar 09:59 | ID: 168185Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOffline
Maniak Familie: 4661
Ale my się nie kłócimy, rozmawiamy
Do wczoraj, do momentu przesłania przez Bartta linku,myślałam, że temat został już zakończony.
Bartt polecił przeczytanie tego tekstu wszystkim paniom i nie tylko, więc przeczytałam. Jak przeczytałam to grzeczność wymagała, żeby sie do niego odnieść.
131
Nie 14 mar 10:02 | ID: 168191Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plaga67Offline
Częsty Bywalec: 147
Zaszłyszane..."wszystkie istoty ludzkie są odmienne i powinny w pełni korzystać z tego prawa".
132
Nie 14 mar 10:55 | ID: 168248Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
a1410a1410Offline
Zagorzały Entuzjasta: 763
Elenai napisał 2010-03-14 09:45:53
Potworne wyrachowanie.
I kto to mówi!śmiech Przeczytaj sobie jeszcze raz swoją pierwszą wypowiedź, a potem przypomnij sobie znaczenia słowa hipokryzja...
133
Nie 28 mar 15:08 | ID: 180661Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plElenaiOffline
Entuzjasta: 461
Dopiero doczytałam Cię, Grunwald. Mógłbyś jaśniej?
134
Sob 24 kwi 22:13 | ID: 198522Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOffline
Maniak Familie: 4661
Wiem, że temat feminizmu dyskutowany był wielokrotnie na naszym forum, ale natknęłam się na ciekawy artykuł i nie mogłam oprzeć się, by go Wam nie zarekomendować. Poza tym mamy teraz wiele nowych Familiowiczów, którzy w tamtych dyskusjach udziału nie brali.

Oto fragment bardzo ciekawego artykułu Zuzanny Szajnyhttp://kariera.wsukience.pl/edukacj a/jak_zostalam_feministka

„Feminizm: Ideologia i ruch społeczny związane z równouprawnieniem kobiet. Feminizm nie dąży do zamiany miejsc między kobietami a mężczyznami, nie jest też negacją mężczyzn, a jedynie sprzeciwem przeciw seksizmowi i patriarchatowi. Dąży do uznania, że punkt widzenia, sposób działania i wartości wyznawane przez kobiety, są równoważne z tymi, którym hołdują mężczyźni i ustosunkowanie się do nich jest równie cenne dla obu płci.

Nie mogę zrozumieć, skąd tyle jadu w mężczyznach i kobietach, potępiających feminizm i feministki? Przecież nie odbieramy mężczyznom ich praw. Przecież nie mówimy, że ich punkt widzenia jest zły. Mówimy tylko o tym, że my kierujemy się w życiu innymi, ale równie ważnymi wartościami. Jeśli mam być banalna, to powiem: nie ropa, ale życie. Nie wojna, ale jedzenie. Co w tym złego?"


No właśnie – skąd?

135
Pt 9 lip 18:54 | ID: 247807Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
BarttBarttOffline
Wielbiciel Familie: 2506
Kiedyś feminizm dążył do równouprawnienia kobiet - dziś chce dla nich przywileje. Czyli jakby nie było - dyskryminuje je. Większość bolączek czy problemów feministki próbują tłumaczyć tym, co kto ma między nogami. To na pewno dla nich wygodne, ale niczego nie rozwiązuje. 

Ja osobiście nie przepadam za feminizmem, gdyż obecnie to nurt silnie lewicowy.  
Demokracja bez wartości zamienia się w totalitaryzm...
136
Nie 25 lip 10:53 | ID: 257678Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
alanmlalanmlOffline
Uzależniony od Familie: 10956
Feministki i równouprawnienie - Wszędzie go szukały, tylko nie tu
DZIECKO TO: czarodziej, zamieniający parę w rodzinę

indcicator Kubuś ma już 2 lata 3 miesiące 19 dni

137
Nie 25 lip 13:12 | ID: 257757Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Mama TymkaMama TymkaOffline
Uzależniony od Familie: 21969
alanml napisał 2010-07-25 10:53:35
Feministki i równouprawnienie - Wszędzie go szukały, tylko nie tu
Spróbuj się przyjąć na kopalnię... to nie jest takie proste - się nie przyjmuje nie dlatego, że kobiety nie chcą pracować tylko dlatego, że się nie przyjmuje. Ponoć kobieta na dole przynosi pecha. Nawet jak chcesz zjechać jako wizytator to możesz natrafić na barierę i problemy.
Mój mężczyzna nr 2

indcicator Tymoteusz ma już 2 lata 2 miesiące 5 dni

Share
Reklama:

Dodaj swoją odpowiedź

Nie jesteś zalogowany, musisz być zalogowany żeby móc napisać nowy post!




Nasi partnerzy: