RODZICE > Samotny rodzic 
Razem 22 odpowiedzi w wątku22 odp. Strona 2 z 2
WEJŚĆ: 1052
"Samotny rodzic to zły rodzic"
Pon 15 mar 12:08 | ID: 169362Zgłoś nadużycie
Isabelle Isabelle Online
Złoty Użytkownik: 9737
"Samotni rodzice to leniwi egoiści i nieumiejący samodzielnie zadbać o siebie i dziecko pasożyci. Nie pracują, bo im się nie chce. Są złymi opiekunami i stanowią fatalny przykład dla innych. To z ich powodu rozpadają się związki, a dzieci wychowywane są w rozbitych rodzinach. Walkę z takimi stereotypami na temat samotnego rodzicielstwa zainicjowano w ubiegłym miesiącu w Wielkiej Brytanii wraz z rozpoczęciem kampanii "Let’s Lose the Labels" ("Odrzućmy etykiety")."
Za
www.kampanie społeczne.pl


Jak sądzicie czy w naszym kraju również taki stereotyp  istnieje?
Samotny rodzic u nas wg. mnie jest utożsamiany raczej z poświęceniem dla dzieci, odwagę i samozaparciem!
Czy spotkaliście się z negatywnym przekazem mediów dotyczących samotnego rodzicielstwa?
Zapewne angielski sytem zabezpieczenia społęcznego spowodował taką różnice w  odbiorze samotnego rodzicielstwa tam i w naszym kraju...
Słońce wstało zwariowało...
 
11
Pon 15 mar 17:16 | ID: 169619Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
dziecinkadziecinkaOffline
Uzależniony od Familie: 13909
aśka r napisał 2010-03-15 12:59:08
dziecinka napisał 2010-03-15 12:12:24

Kiedyś samotne kobiety z dzieckiem były trochę źle odbieran przez  społeczeństwo, teraz to ię zmienilo.

Jesteś pewna dziecinko że samotni rodzice są dzisiaj lepiej odbierani? Zdziwiłabyś się jak bardzo się mylisz. Samotna kobieta zazwyczaj nie jest zapraszana tam gdzie chodzą pary poza tym uważa się że jak zostajesz samotnym rodzicem to dla dobra dziecka takim samotnym powinnaś pozostać. Większość kobiet która ma męża albo swojego faceta w naturalny sposób traktuje takie kobiety jako rywalki. A jeżeli chodzi o bycie rodzicem w tym układzie to w naturalny sposób jest zachwiany proces wychowawczy bo nad wszystkim trzeba zapanować i wszędzie zdążyć a do tego jak siedzisz z dzieckiem w domu to mimo iż w mopsach itp instytucjach jesteś uznana jako samotny rodzic to i tak te wszystkie zapomogi to nie jest (przynajmniej w moim odczuciu) zastrzyk gotówki bardzo imponujący (zwłaszcza wtedy gdy dzieci chorują) a jeżeli np masz tylko jedno dziecko i tak jak ja pracowałam to po dodaniu do siebie mojej wypłaty i renty rodzinnej wychodziło że nie łapałam się na żadne dodatki absolutnie żadne. A jeszcze do tego w szkole jest się wytykanym palcami że sobie kobieta nie radzi itp. I jeżeli chodzi o tą akurat grupę ludzi to niestety istnieje dalekoidąca dyskryminacja gdyż z założenia kobieta musi sobie jakoś poradzić i bardzo szybko i z dużą łatwością rzuca się w jej kierunku różnego rodzaju zarzuty a mężczyzna jest biedny i godny podziwu że stawia takiej sytuacji czoła (oczywiście nie chciałabym tutaj nikogo urazić bo domyślam że tatusiom jest również ciężko).
Oj, Asiu, masz dużo racji.
Z tym,z ezapraszanie tam, gdzie pary, to jest sprawa nie tyle rodzica z dzieckiem,co po prostu singla.
12
Pon 15 mar 17:20 | ID: 169623Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
alunaalunaOffline
Pasjonat Familie: 1819
dziecinka napisał 2010-03-15 17:16:01
aśka r napisał 2010-03-15 12:59:08
dziecinka napisał 2010-03-15 12:12:24

Kiedyś samotne kobiety z dzieckiem były trochę źle odbieran przez  społeczeństwo, teraz to ię zmienilo.

Jesteś pewna dziecinko że samotni rodzice są dzisiaj lepiej odbierani? Zdziwiłabyś się jak bardzo się mylisz. Samotna kobieta zazwyczaj nie jest zapraszana tam gdzie chodzą pary poza tym uważa się że jak zostajesz samotnym rodzicem to dla dobra dziecka takim samotnym powinnaś pozostać. Większość kobiet która ma męża albo swojego faceta w naturalny sposób traktuje takie kobiety jako rywalki. A jeżeli chodzi o bycie rodzicem w tym układzie to w naturalny sposób jest zachwiany proces wychowawczy bo nad wszystkim trzeba zapanować i wszędzie zdążyć a do tego jak siedzisz z dzieckiem w domu to mimo iż w mopsach itp instytucjach jesteś uznana jako samotny rodzic to i tak te wszystkie zapomogi to nie jest (przynajmniej w moim odczuciu) zastrzyk gotówki bardzo imponujący (zwłaszcza wtedy gdy dzieci chorują) a jeżeli np masz tylko jedno dziecko i tak jak ja pracowałam to po dodaniu do siebie mojej wypłaty i renty rodzinnej wychodziło że nie łapałam się na żadne dodatki absolutnie żadne. A jeszcze do tego w szkole jest się wytykanym palcami że sobie kobieta nie radzi itp. I jeżeli chodzi o tą akurat grupę ludzi to niestety istnieje dalekoidąca dyskryminacja gdyż z założenia kobieta musi sobie jakoś poradzić i bardzo szybko i z dużą łatwością rzuca się w jej kierunku różnego rodzaju zarzuty a mężczyzna jest biedny i godny podziwu że stawia takiej sytuacji czoła (oczywiście nie chciałabym tutaj nikogo urazić bo domyślam że tatusiom jest również ciężko).
Oj, Asiu, masz dużo racji.
Z tym,z ezapraszanie tam, gdzie pary, to jest sprawa nie tyle rodzica z dzieckiem,co po prostu singla.
 I ja się pod tym podpisuję. Pewnie teraz jest troche łatwiej samotnym mamom , ale 17 lat temu...
13
Pon 15 mar 21:00 | ID: 169833Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
a1410a1410Offline
Zagorzały Entuzjasta: 763
Te stereotypy są również u nas żywe, co potwierdzają wypowiedzi kilku Pań przede mną. Ja sam mam w kręgu najbliższych znajomych małżeństwo, która rozpadło się przez singielkę zapraszaną na wszystkie nasze imprezy. I odbyło się to tak po cichu, że do końca nikt się niczego nie domyślał. A singielka była dobrą koleżanką ze szkoły dwóch, czy nawet trzech osób z naszej grupy. I rozpad tego małżeństwa spowodował oziębienie stosunków w całej grupie oraz w efekcie doprowadził do tego, że prawie się już nie spotykamy...
Natomiast co do wychowania dzieci przez samotne matki/bo to najczęstszy przypadek/, to uważam, że samotna matka zwykle zupełnie dobrze poradzi sobie z wychowaniem dziewczynki, natomiast kompletnie nie poradzi sobie z wychowaniem chłopca.
Chłopcy wychowywani przez samotne kobiety wyrastają na mężczyzn zniewieściałych, egoistycznych i zupełnie niezdolnych do życia w związkach.
Pewnie część z Was oburzą te słowa, ale niestety taka jest brutalna prawda...
14
Pon 15 mar 21:02 | ID: 169836Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
alanmlalanmlOffline
Uzależniony od Familie: 10956
Moja mama samotnie wychowała mnie i moją siostrę i jezeli ktokolwiek by zarzucił jej lenostwo, egozim i co tam jeszcze to gołymi rękoma uduszę!
DZIECKO TO: czarodziej, zamieniający parę w rodzinę

indcicator Kubuś ma już 2 lata 3 miesiące 19 dni

15
Pon 15 mar 21:19 | ID: 169851Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
alunaalunaOffline
Pasjonat Familie: 1819
a1410 napisał 2010-03-15 21:00:56
Te stereotypy są również u nas żywe, co potwierdzają wypowiedzi kilku Pań przede mną. Ja sam mam w kręgu najbliższych znajomych małżeństwo, która rozpadło się przez singielkę zapraszaną na wszystkie nasze imprezy. I odbyło się to tak po cichu, że do końca nikt się niczego nie domyślał. A singielka była dobrą koleżanką ze szkoły dwóch, czy nawet trzech osób z naszej grupy. I rozpad tego małżeństwa spowodował oziębienie stosunków w całej grupie oraz w efekcie doprowadził do tego, że prawie się już nie spotykamy...
Natomiast co do wychowania dzieci przez samotne matki/bo to najczęstszy przypadek/, to uważam, że samotna matka zwykle zupełnie dobrze poradzi sobie z wychowaniem dziewczynki, natomiast kompletnie nie poradzi sobie z wychowaniem chłopca.
Chłopcy wychowywani przez samotne kobiety wyrastają na mężczyzn zniewieściałych, egoistycznych i zupełnie niezdolnych do życia w związkach.
Pewnie część z Was oburzą te słowa, ale niestety taka jest brutalna prawda...


Jak zwykle stereotypy - Grunwald - nie powtarzaj po kimś...to jest wyłącznie prawda twoja i ludzi takich jak ty - lubujących sie w stereotypach i nie potrafiących myśleć samodzielnie

Singielka rozbijająca małżeństwo ?? Sorry - ale facet  który zdradzał to co ?? Święty ?? Miał żonę i nikt mu na siłę portek nie  ściagał ! Od kiedy to osoba samotna i nie związana żadną przysięgą małżeńską jest zobowiązana do dbania o wierność w CUDZYM związku ??? Przecież to tamten składał przysiegę ( i to pewnie przed ołtarzem) wierności małżeńskiej i miłości do smierci...nie ona !! Jakby nie chciał to by nie poszedł - inaczej - jakby kochał żonę na prawde to nawet naga Pamela Anderson czy Jodi Foster lub inna sex bomaba , nie postawiłaby mu - TAKA jest brutalna prawda !

Znam małżeństwo rozwalone przez faceta żonatego - czy to oznacza że lepiej na imprezy nie zparaszać ludzi nieszczęśliwych, lub pozornie szczęśliwych w swoich związkach? Bez przesady...

Chłopcy wychowywani przez samotne matki są zniewieściali ??? Oszalałeś ?? W jakich czasach ty zyjesz?? W XIX wieku czy XVIII ???

Największy odsetek gejów pochodzi z rodzin pełnych i to klasy średniej ! Tam to dopiero jest zniewieścienie....

Mój syn w wieku 8 lat potrafił zrobić zakupy, kanapki, posprzatać po sobie i na dodatek odrobić lekcje, wie do której wolno mu przebywac po za domem.....do tego: - po raz pierwszy zaczął jeździć konno w wieku 4 lat, jeździ na nartach, nurkuje, skakał na linie ( po raz pierwszy jak miał 12 lat - pod opieką) i na dodatek jeździ na polowania , zdobywa nagrody w strzelectwie, jeździ na obozy przetrwania, pływa ( nie wyczynowo ale jednak) , żegluje i pare innych rzeczy...podobnie jak wszyscy jego kumple wychowywani przez samotne matki....

Ostatnio stwierdzili że pora zbierać na....kurs spadochronowy !

Pokaż mi dzieci z rodzin pełnych które są tak samodzielne i "zniewieściałe" jak mój syn i jego kumple wychowywani przez samotne matki !

Że nie pali i nie "chla na umór aż padnie" ??? Jeśli to jest objaw zniewieścienia - to tak - są zniewieściali i to bólu !

A to czy ktos ma udany związek czy nie , nie zależy od tego czy wychowywał się w pełnej rodzinie czy nie - tylko jakie ideały zostały mu wpojone i jakim jest człowiekiem...

Zrozum w końcu że nasze zachowania nie kształtują się ot tak sobie - to nasi przodkowie nam je wpajają - jednym tolerancje , innym "betonizm".
16
Pon 15 mar 21:29 | ID: 169855Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
a1410a1410Offline
Zagorzały Entuzjasta: 763
Masz rację, że to stereotyp, ale to się jednak zdarzyło. Przypomnij sobie przysłowie: okazja czyni złodzieja i przenieś je na kontakty damsko-męskie.
A co do nagiej Pameli, szczególnie takiej z przed kilku lat, to zupełnie się nie zgadzam. Podejrzewam, że 90% mężczyzn, gdyby tylko miała taką okazję, to bez żadnych skrupułów przeleciała by tę kobitkę i to pewnie nie raz. Napisałem 90%, bo 10% to homosie.
A co do samotnego wychowywania chłopca, to pewnie jesteś tym nielicznym wyjątkiem potwierdzającym regułę...
Aha, i jeszcze coś...na razie nie oszalałemPerskie oko
17
Pon 15 mar 21:33 | ID: 169860Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
UlinkaUlinkaOffline
Maniak Familie: 4661
Brawo aluna, nic ująć, nic dodać nie mogę.

Na szczęście coraz częściej uwalniamy się od stereotypów, nie mam wątpliwości, że jeszcze ten proces potrwa, ale zawsze...
18
Pon 15 mar 21:38 | ID: 169871Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plMashka
Brawo, Aluna. O tym, kim staje się dziecko nie decyduje fakt, czy wychowywało się w rodzinie pełnej, czy nie, a fakt, czy było w tej rodzinie szczęśliwe - czy było MĄDRZE kochane, szanowane, doceniane itp. Dla dziecka tysiąckrotnie, ba!- milionkrotnie(!) lepiej jest, gdy żyje z jednym, kochającym go rodzicem, niż gdy żyje wśród  2 nienawidzących się osób.
19
Pon 15 mar 21:39 | ID: 169875Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
alunaalunaOffline
Pasjonat Familie: 1819
a1410 napisał 2010-03-15 21:29:40
Masz rację, że to stereotyp, ale to się jednak zdarzyło. Przypomnij sobie przysłowie: 2.okazja czyni złodzieja i przenieś je na kontakty damsko-męskie.
A co do nagiej Pameli, szczególnie takiej z przed kilku lat, to zupełnie się nie zgadzam.3 Podejrzewam, że 90% mężczyzn, gdyby tylko miała taką okazję, to bez żadnych skrupułów przeleciała by tę kobitkę i to pewnie nie raz. Napisałem 90%, bo 10% to homosie.
A co do samotnego wychowywania chłopca, 4to pewnie jesteś tym nielicznym wyjątkiem potwierdzającym regułę...
1. Aha, i jeszcze coś...na razie nie oszalałemPerskie oko

No cóż...jak jeszcze trochę poprzebywasz w naszym towarzystwie to kto wie....może uda się doprowadzić cię do szaleństwa...


2. Nigdy okazja nie czyni złodzieja z człowieka uczciwego - i przenieś to na konatjkty damsko -męskiePerskie oko

3. Cóż...nie najlepiej to w takim razie świadczy o mężczyznach i ich poczuciu wierności i miłości wobec partnerki...prawda??Perskie oko  Co innego myśleć , a co innego zrobić...co innego być wiernym " bo muszę dlatego że ludzie, rodzina, majątek etc", a co innego - " bo chcę, pomimo..."

4. Nie tak do końca...moje dziecię swego czasu miało do mnie sporo pretensji że nie mogę z nim jeździć na treningi ( miał wtedy 10 lat i wenę na tekwondo ). Dogadałam się wtedy z innymi mamami ( samotnymi) - a było nas tam jakieś 75% składu rodzicnego z grupy 25 dzieciaków - i woziłyśmy na zmianę
20
Pon 15 mar 22:59 | ID: 170016Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
aśka raśka rOffline
Wielbiciel Familie: 2654
a1410 napisał 2010-03-15 21:29:40
Masz rację, że to stereotyp, ale to się jednak zdarzyło. Przypomnij sobie przysłowie: okazja czyni złodzieja i przenieś je na kontakty damsko-męskie.
A co do nagiej Pameli, szczególnie takiej z przed kilku lat, to zupełnie się nie zgadzam. Podejrzewam, że 90% mężczyzn, gdyby tylko miała taką okazję, to bez żadnych skrupułów przeleciała by tę kobitkę i to pewnie nie raz. Napisałem 90%, bo 10% to homosie.
A co do samotnego wychowywania chłopca, to pewnie jesteś tym nielicznym wyjątkiem potwierdzającym regułę...
Aha, i jeszcze coś...na razie nie oszalałemPerskie oko
A te 90% Twoim zdaniem dlatego że to właśnie Ty byś to zrobił? A cała reszta to tak jak napisała aluna.

indcicator Ania ma już 12 lat 6 miesięcy 20 dni

indcicator Dominisia ma już 2 lata 6 miesięcy 4 dni

21
Wt 16 mar 09:34 | ID: 170181Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plWioluś
Moja mama jest samotnym rodzicem, ale tylko dlatego ,że w wieku 35 lat została wdową, mając 3 dzieci. Nie chciała sie ponownie łączyć bo uważała,że prawdziwie kocha się tylko raz i nie potrzeba jej człowieka który by mógł źle traktowac jej dzieci. Zawsze się starała żebyśmy wszystko mieli, mieli w co sie ubrać, co jeść, jeździliśmy na wycieczki jak inne dzieci, mieliesmy komputer i inne potrzebne nam rzeczy. Co prawda trudno jest zyc bez jednego z rodziców. Ale duzo mnie to nauczyło. szybko stalismy się samodzielni. W wieku 8 lat mój brat sam rozpalał w centralnym. Sprzatałysmy z siostra cały dom, myłyśmy okna, gotowały,śmy to co umiałysmy. Wiziłysmy ciężklie taczki z drzewem, pomagalismy przy żnięciu drzewa. Kosilismy trawę i dbałysmy o ogródek z warzywami i kwiatami, mozna było by jeszcze duzio wymieniać. Na nauke tez zawsze znaleźliśmy cza, co roku świadectwa z czerwonym paskiem. Teraz brat jest w technikum a my z siostra na studiach za pieniadze które same sobie zarobiliśmy. Mama przez tyle lat starała się jak mogła, do póxna pracowała.Każdy ja podziwiał jak sobie daje radę. Nigdy nie sprawiwlismy jej problemów wychowawczych, wychowała na na dobrych ludzi chcących coś osiągnąć, za co będę jej wdzięczna do końca zycia:)
22
Wt 16 mar 10:03 | ID: 170215Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plaga67Offline
Częsty Bywalec: 147
Wielki szacunek dla mamy i dla Was,że potrafiliście wspomagać mamę w tej trudnej sytuacji, to duża sztuka, zwłaszcza  gdy jest się dzieckiem.
Share
Reklama:

Dodaj swoją odpowiedź

Nie jesteś zalogowany, musisz być zalogowany żeby móc napisać nowy post!




Nasi partnerzy: