Mój syn jest bardzo do mnie podobny, moja mama nie może sie nadziwic. Zachowuje sie tak jak ja w dziecinstwie. Ten jego upór, duma itd. Narazie czesciej to jest smieszne ale jak mi sie kladzie na chodniku to juz przestaje byc wesoło.
Po mężu tez ma wiele.
Nazbierał od nas to co ciekawsze :)
Daleko moje jabłko nie spadło, ma wiele ze mnie i z męża.
I jeszcze coś mi się przypomniało...
Akcja jest taka : Kuba bawi się, bawi... i ni z tego, ni z owego przybiega nagle i woła : mama, buzi ! Zaliczamy buziaka i synek bawi się dalej. Ja miałam identycznie podobno
Reklamy na tej stronie sprzedawane są przez widget z AdTaily.com (PLBLOADTAILY0001)