EKSPERCI RADZĄ > Finansista 
Razem 5 odpowiedzi w wątku5 odp.
WEJŚĆ: 403
kredyt
Śr 6 sty 19:43 | ID: 104448Zgłoś nadużycie
Johnny English Johnny English Offline
Częsty Bywalec: 181
Panie Macieju. Chcę wziąć kredyt na mieszkanie (ok 350 tys. zł). Zatsnawiam się pomiędzy normalnym, a walutowym? Złotówka się umacnia, więc tym bardziej mam dylemat? Czy bezpiecznie jest brać kredyt w euro na 35 lat?
 
1
Czw 7 sty 21:56 | ID: 105262Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Maciej WęgorkiewiczMaciej WęgorkiewiczOffline
Częsty Bywalec: 198
Jeśli Twoja zdolność kredytowa jest "na styk" to zdecydowanie złotowy (zresztą w takiej sytuacji prawdopodobnie walutowego bank nie da).

Jeśli masz duży margines czyli kredyt nie obciąży Cię maksymalnie, możesz wybrać taki typ jaki Ci odpowiada. Policz różnicę w ratach (z uwzględnieniem dodatkowych kosztów, np. prowizji przy przewalutowaniach) - to będzie Twój "zysk" oraz zastanów się nad ryzykiem - kurs waluty jest w stanie zmienić się o 20% czy 30%. Oznaczałoby to dla Ciebie kilkadziesiąt tysięcy złoty zysku lub straty.

Kredyt walutowy to po prostu spekulacja na walutach. Kursy walut są bardzo trudne do przewidzenia. Jeśli ryzyko dziesiątków tys. zł Cię nie przeraża, możesz próbować.
2
Czw 7 sty 22:00 | ID: 105266Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Maciej WęgorkiewiczMaciej WęgorkiewiczOffline
Częsty Bywalec: 198
I jeszcze pytanie: czy próbowałeś zarabiać na walutach? Np. pożyczyć dolary i je zamienić na złotówki, odczekać aż cena dolara spadnie, z powrotem odkupić i oddać dolary.

Uważasz że to nie dla Ciebie?

Jeśli tak - bierz kredyt złotowy.

Większość osób twierdzi że spekulowanie walutami jest nie dla nich a potem nagle zaczynają to robić przy braniu kredytu.
3
Pt 8 sty 20:10 | ID: 106071Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Johnny EnglishJohnny EnglishOffline
Częsty Bywalec: 181
dziękuję za podpowiedź. Nigdy nie robiłem z walutami tak jak pan napisał i nie wiem, czy to dla mnie, ogólnie to lubi ryzyko, ale nie przy decyzji na całe życie
4
Pt 8 sty 20:35 | ID: 106082Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Użytkownik Familie.plsopel
czy korzystanie z doradcy "kredytowego", przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego - jest dobrym rozwiązaniem? (kto mu płaci- bank?).

czy warto skorzystać z usług, i jak znaleśc takiego, który nam pomoze skorzystać z najlepszych rozwiązań wieloletniej "katorgii" :) 
5
Pt 8 sty 20:53 | ID: 106083Zgłoś nadużycie
CytatOdpowiedz
Maciej WęgorkiewiczMaciej WęgorkiewiczOffline
Częsty Bywalec: 198
Doradcy kredytowemu płaci bank. Oznacza to - przynajmniej teoretycznie - że przy negocjacji kosztów masz lepsze możliwości gdy rozmawiasz bezpośrednio z bankiem a nie przez doradcę, bo bank na pewno może obniżyć koszt o to co normalnie płaci doradcy. Ale to teoria - i wszystko zależy od polityki banku.

Doradca o tyle może być dla Ciebie wygodny, że przedstawi propozycje kilku banków i przez to oszczędzi Ci biegania po nich.

Jak znaleźć tego najlepszego? Dobre pytanie. Nie znam na nie odpowiedzi. Zacząłbym chyba od firm które są długo na rynku i pracują na swoją markę. Najstarszy jest Expander.
Share

Dodaj swoją odpowiedź

Nie jesteś zalogowany, musisz być zalogowany żeby móc napisać nowy post!




Nasi partnerzy: