|
Blogi
85301 odwiedzin 1 2 3 4 5 7 11 14 15 17 19 21 22 23 24 26 29 30 31 O tym i owymCzw 11 mar 23:22
W życiu codziennym często posługujemy się stereotypami. Przyjmujemy je jako życiowe prawdy nie zastanawiając się z czego wynikają. Przykładem tego jest dyskusja na temat feminizmu, która przetoczyła się przez nasze forum. Stereotypy zazwyczaj nie mają nic wspólnego z prawdą, bywają też krzywdzące. Ukazują to, co chcemy widzieć lub to, co łatwo jest nam sobie wyobrazić i utożsamić, np. z daną osobą: feministką, kobietą czy mężczyzną. Najczęściej przyswajane są w dzieciństwie, dlatego są bardzo trwałe i odporne nawet na rzeczową argumentację oraz sprzeczne z nimi doświadczenia. Pomimo, że wraz z upływem czasu zmienia się nasze podejście wobec męskości, kobiecości i tego co wypada, a co nie, okazuje się, że pewne mity i opinie wciąż pokutują w społeczeństwie. „Chłopaki nie płaczą”, „kobieta zmienną jest”, to tylko niektóre spośród wielu funkcjonujących stereotypów płci. Wciąż jeszcze słyszy się opinie, że nie wypada, aby kobieta była starsza od swojego partnera, a mężczyzna był niższy od swojej partnerki, że prawdziwy mężczyzna powinien spłodzić syna, posadzić drzewo i zbudować dom, że kobieta jest gadatliwa, skłonna do przesady i lubi plotkować, a każdy mężczyzna, jeśli nadarzy się okazja, nie odmówi sobie „skoku w bok”. Stereotyp głosi, że kobieta powinna siedzieć w domu, nie musi pracować, jedyne prace jakie powinny ją interesować to: sprzątanie, gotowanie, prasowanie, i wychowywanie dzieci. O całą resztę powinien zadbać mężczyzna, zapewniając rodzinie stabilność finansową. Kobiety stereotypowo powinny być grzeczne i miłe, ładnie wyglądać, pachnieć i po prostu być wtedy gdy mężczyzna ich potrzebuje. Przyjęło się że kobiety nie powinny np. pracować w kopalni, czy wnosić szafy na II piętro, gdyż nie są one tak silne jak mężczyźni. Wydaje się, że stereotyp kobiety i mężczyzny w naszym społeczeństwie się zmienia, wszystkie badania pokazują, że kobiety i mężczyźni w Polsce coraz częściej preferują bardziej partnerski model rodziny, czyli taki, w której kobiety i mężczyźni dzielą się obowiązkami domowymi. To na razie pozostaje trochę w sferze deklaracji, gdyż w dalszym ciągu 80–90 proc. obowiązków domowych spada na kobiety. Większość z nich także pracuje zawodowo, w związku z tym mają podwójny etat. Dlaczego właśnie kobiety? Dlatego, że wykonują to, do czego mają wrodzone predyspozycje – kolejny stereotyp! Ilu mężczyzn skorzysta z urlopu „tacierzyńskiego”? Zapewne niewielu. Dlaczego? Bo jeśli mężczyzna zostanie w domu, straci autorytet, stereotyp tego dokona. Wiem, że nie powinniśmy klasyfikować kogokolwiek ze względu na płeć, wygląd czy ubiór. Każda osoba jest indywidualnością, trzeba ją poznać, by móc przypisać ją do jakiegokolwiek stereotypu, czy to stereotypu feministki, czy „matki Polki”, czy też „kury domowej”. Link do tego wpisu: Link do całego blogu:
|





aśka r @ 2010-03-12 00:00:15
Ulinko wygląda na to że mogę Cię w tej kwestii pocieszyć. Mimo iż w wielu domach jeszcze najczęściej funkcjonuje model kiedy to kobieta siedzi w domu z dziećmi a mężczyzna zajmuje się sferą finansową ale na szczęście jest już lepiej pod tym względem że to jest kwestią dogadania się małżonków albo po prostu wyboru własnego kobiety że ona po prostu nie chce stracić nic z tego jak dzieci dorastają. W moim otoczeniu wiele małżeństw co prawda funkcjonuje w tym stereotypowym modelu rodziny ale znam też ich na tyle że jakby opłacało się że to tata siedzi w domu to faceci nie mieli by z tym problemu. A stereotypy w tym kontekście o którym piszesz bardziej funkcjonują w formie żartów. U mnie osobiście (pomijając fakt że Grześka nie ma) często zdarza nam się przekomarzać w tych kwestiach ale i tak nie możemy być rodziną stereotypową ponieważ on nie ma prawa jazdy ani jego do tego nie ciągnie więc siłą rzeczy polowanie należy do mnie a wtedy on zostaje w domu no chyba że tak jak teraz wszystko jest na moich barkach. Ale dopóki siedzę na wychowawczym to się na to zgodziłam a nawet wręcz go namawiałam żeby wyjechał bo potem jak wrócę do pracy to nie będzie możliwe gdyż mam pracę na zmiany.
Katianka @ 2010-03-12 01:03:27
Stereotyp zakorzeniony jest też w języku. Prestizowe zawody kojarzą się z mężczyznami. Np. chirurg nie ma nawet żeńskiej formy. Niektóre zawody - jako kobiece, inne męskie. To też stereotyp. Żeby przezwyciężyć ciągle jeszcze funkcjonujące stereotypy upłynie jeszcze chyba wiele czasu.
aśka r @ 2010-03-12 08:32:40
Ja myślę że dzisiaj problem polega trochę na czym innym niż nazwa zawodu itp chociaż z czasem można na upartego to jakoś zmienić tylko faktem jest też że na wiele tego typu nazw po prostu nie ma nawet propozycji które mogłyby się przyjąć i wygodniej jest na razie zostać przy tym co jest. Moim zdaniem problem jest nadal jeszcze w tym że kobieta żeby coś osiągnąć to musi dużo bardziej się wysilać niż mężczyzna który chce osiągnąć tyle samo. A dodam jeszcze że faktem jest że w rodzinie kobieta ma po prostu większe ambicje żeby wszystkie obowiązki były wykonane nieskazitelnie przez co często same biorą na swoje barki tyle spraw. Często spotykam się że kobiety narzekają że mężczyźni nie chcą pomagać ale jak zdarzy się że facet się za coś zabiera i nie wychodzi mu tak jak ona to robi to go odgania i sama się zabiera. A potem to już samo się tak dzieje. A do tego w karierach dochodzi jeszcze chora rywalizacja między kobietami przez co często siebie na wzajem eliminują. Wiem Ulinko że może nie o to Ci chodziło żebym tak pisała ale to niestety jest też częścią (może nie chlubną dla nas kobiet) problemu o którym tu piszesz.
dziecinka @ 2010-03-15 22:49:34
ciekawie się czyta.